» Aktualności » Zasiadka Przyjaciół 20-22.08.2010 r.
Zasiadka Przyjaciół 20-22.08.2010 r.
W dniu 20 sierpnia przyjechali nad malowniczy Janowski zbiornik na wcześniej zaplanowaną zasiadkę Grzesiek z LKK Lublin i Rysiek CTR z Radomia.
Rozłożyli swój sprzęt wędkarski oraz zanęcili kulami swoje miejscówki zapraszając do stołu Janowskie karpie.
Pogoda tego dnia i przez kolejne dni dopisała tylko komary pod wieczór dawały się we znaki oczekiwanie na pierwsze branie wydłużało się, dopiero o godzinie 1 w nocy Rysio z Grześkiem wyholowali dorodnego cyprinusa o wadze 13 kg a następnie o godzinie 5-tej rano
karp o wadze 7 kg wyłożył się na macie oraz dwa mniejsze w krótkich odstępach czasu których nie warzyli.
W ciągu dnia spokój sygnalizatory milczą, tylko rozmowy z przechodzącymi turystami którzy z zaciekawieniem wypytują o sprzęt wędkarski
wypełniają czas do nastepnego brania.
Przed wieczorem nad łowisko przyjeżdżają koledzy z Sangera, dwóch Grześków, Andrzej i Tomek i na koniec Marek na swoją pierwsza zasiadkę od dwóch miesięcy, rozłożywszy swój ekwipunek ostro zabrali się do wędkowania ale niestety brań wieczorem i początkiem nocy nie było, tylko lekkie podciągnięcia słychać na sygnalizatorach.
Dopiero o godzinie 20.30 Rysio mający stanowisko obok Marka wyholował karpia 6,5 kg.
Około godziny 23, Marek wyholował pierwszego miśka tej nocy o wadze 11,50 kg i po dłuższej przerwie Rysio holuje kolejnego karpika o wadze 3,5 kg i znów zapada cisza.
Ciszę przerywa sygnalizator Tomka, zacięcie i efektowny hol z wejściem do wody po którym na macie wykłada się 11 kg karp foto i wraca do wody.
Przed świtem sygnalizatory Marka zagrały jeden po drugim, najpierw Grzesiek wyholował karpia 4,5 kg,
W momencie gdy Grzesiek wykłada karpia na macie Marek zacina branie na drugiej wędce i wyholowuje karpia 13,5 kg i znów krótka cisza.
Sygnalizator drugiego Grześka błyska w oddali, wybiega z namiotu wyrwany ze snu zacięcie i siedzi ładny wrzecionowaty karp waga wskazuje 4 kg, zapadła głucha ciszą na stanowiskach wszyscy czekają na kolejne brania.
Ranek pogodny i słoneczny Andrzej zmaga się z karpiem i po chwili wyjmuje z wody dorodnego karpia 11,50 kg i po chwili Rysio wyciąga karpika wigilijnego około 3 kg, jak ię później okazało był to ostatni karp tej zasiadki .
Robi się ciepło zbliża się południe zaczynamy składać sprzęt robiąc podsumowanie zasiadki,
Rysio z Grześkiem podczas dwu dniowej zasiadki złowili 6 karpi, dwóch Grześków i Marek złowili 4 karpie, natomiast Andrzej z Tomkiem złowili 2 karpie.
Łącznie złowiliśmy 12 karpi, wszyscy byli zadowoleni ze wspólnej zasiadki planując w przyszłości