Wędkuję jako członek PZW od roku 1983. W trakcie wielu lat wędkowania, zbierania doświadczeń, dojrzewała we mnie chęć i myśl chronienia największych i najpiękniejszych okazów karpi. Główne przykazanie karpiarzy „Nie zabijaj, złów i wypuść” było niejako naturalnym zjawiskiem w moim postępowaniu nad wodą.
W roku 2006 z kilkoma kolegami założyliśmy, wtedy jeszcze nie oficjalny, klub karpiowy, który w roku 2008 przyjął nazwę WKS Sanger w Janowie Lubelskim.