Początki mojej przygody z wędkarstwem to rok 1994.
Pierwsze doświadczenia zdobywałem na tzw. stawach hodowlanych, zbiornikach łatwych i zasobnych w ryby. Koledzy zaszczepili we mnie połowy metodą gruntową. Potem przyszedł czas na wstąpienie w szeregi wędkarzy zrzeszonych w PZW i akweny zdecydowanie trudniejsze. Dzięki temu poznałem członków klubu WKS Sanger, których pasja wywarła na mnie duże wrażenie.
Sprzęt na który łowię to:
wędki Anaconda - Peacemaker 13 ft, 3,00 lb,
kołowrotki Anaconda Magic Runner II.
preferuję kulki własnej produkcji, podobnie jak i zestawy końcowe.