Moje zainteresowanie przyrodą, wędkarstwem i wodą, mam odkąd pamięć moja sięga.
Na początku w latach sześćdziesiątych wyjazdy z ojcem nad wodę z wędką z leszczyny lub bambusa i pierwsze kroki w wędkarstwie na różnych akwenach. Na początku lat siedemdziesiątych wstąpiłem do PZW i pierwsza Karta Wędkarska młodzieżowa. Przez wiele lat wędkowałem metodą spławikową, dopiero gdy pojawiły się pierwsze wzmianki i publikacje w różnych źródłach przekazu o metodach i przynętach wędkarskich, zacząłem ... więcej »
Moja przygoda z karpiowaniem rozpoczęła się ok. 7 lat temu. Początki jak u każdego były podobne gruntówka, spławik, noce spędzone pod gołym niebem przy świeczce. Z czasem zaczęły pojawiać się w prasie i Internecie artykuły o tematyce karpiowej i powoli tworzyła się moda na wypuszczanie złowionych ryb. Pomyślałem czemu nie ja i tak to się zaczęło. Kompletowanie sprzętu, poszukiwanie coraz to lepszych technik i pokazywanie innym nad wodą, że można czerpać przyjemność z łowienia nie zabierając ... więcej »
Wędkuje od 6 roku życia.
Przygodę z wędkarstwem rozpocząłem dzięki mojemu dziadkowi,
który nauczył mnie tego.
Jestem od prawie 20 lat członkiem związku wędkarskiego w moim
rodzinnym mieście Riesa.
Najczęściej łowię w jeziorach, trochę w rzekach,takich jak Elba w okolicach Riesy.
Wędkowałem już w Holandii, Francji, Polsce, Czechach, no i w Niemczech.
Od 14 lat łowię karpie - według motta: złów i wypuść.
Chętnie wymieniam się informacjami z innymi wędkarzami ... więcej »
Moja przygoda z wędkarstwem zaczęła się w 2000 roku podczas studiów w Lublinie.
Do wędkowania zachęcili mnie koledzy z uczelni. Do PZW wstąpiłem w marcu 2000 roku w Kole Lublin Miasto, następnie przeszedłem do Koła nr 6 w Janowie Lubelskim i wstąpiłem w szeregi WKS Sanger.
Dopiero od kolegów z klubu, tak naprawdę zaraziłem się pasją wędkarstwa karpiowego,
brać czynny udział w zasiadkach i zawodach karpiowych.
Mój sprzęt to:
wędki Anaconda Power Carp 13 ft, 3 lbs,
... więcej »
Moja można by tak to określić profesjonalnawędkarska przygoda rozpoczęła się niedawno, jestem zrzeszonym wędkarzem od 2004 r. Wcześniej bardziej rekreacyjnie przebywałem nad wodą stosując różne metody wędkowania, również jako mały chłopak wędkowałem z ojcem. Dzięki poznaniu kolegów z Klubu poczułem to co nazywamy karpiowaniem. Dzięki wędkarstwu karpiowemu mogę spędzać czas nad wodą szykując zasiadki ze znajomymi, którzy mają ten sam cel. Muszę powiedzieć, że dosyć szybko mnie to ... więcej »
Wędkarską przygodę a zarazem pasję rozpoczynam dawno temu w czasach gdy żyłki wyplątywało się myjaków do naczyń a Gorzowska tęczówka była na wagę złota, to było w czasach gdy Janowski Misztalc był zwykłą sadzawką a ja tam stawiałem pierwsze wędkarskie kroczki.
W 1981 roku wstąpiłem do PZW i wtedy rozpoczęło się moje wędkowanie na naszym pięknym Zalewie.
Karpie zawsze były dominującym gatunkom w naszym zbiorniku wiec miałem z nimi do czynienia.
Na początku był jeden problem, łowiłem karpie do 4kg i ... więcej »
Rozpocząłem moją przygodę wędkarską przed 40 laty!!! Pierwsze koło wędkarskie do którego się zapisałem miało siedzibę w Biłgoraju.
Najdłużej specjalizowałem się w wędkarstwie spławikowym, od lat 80-tych praktykowałem też ze spinningiem.
Ulubiona rzeka to Bukowa i Branew z rybostanem prawie wszystkich gatunków ryb słodkowodnych.
Podczas mojego pobytu w Niemczech wędkowałem głównie w kanale „Elbseitenkanal”, na rzece Aller i Łabie.
Od początku XXI wieku z upodobaniem łowię duże karpie gdzie ... więcej »
Wędkuję jako członek PZW od roku 1983. W trakcie wielu lat wędkowania, zbierania doświadczeń, dojrzewała we mnie chęć i myśl chronienia największych i najpiękniejszych okazów karpi. Główne przykazanie karpiarzy „Nie zabijaj, złów i wypuść” było niejako naturalnym zjawiskiem w moim postępowaniu nad wodą.
W roku 2006 z kilkoma kolegami założyliśmy, wtedy jeszcze nie oficjalny, klub karpiowy, który w roku 2008 przyjął nazwę WKS Sanger w Janowie Lubelskim.
Łowię na:
wędki ... więcej »
Moja przygoda z wędkowaniem zaczęła się w wieku 5 lat. Pierwsze kroki stawiałem na wodach Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego (J.Czarne,Białka,Kanał Wieprz-Krzna).
Początkowo był to oczywiście spławik, wraz z nadejściem końca epoki radzieckich teleskopówek i kołowrotków typu "Delfin" dominował feeder oraz match.
Niestety metody te nie dawały mi możliwości wyholowania okazu karpia czy amura.
Dlatego alternatywą stało się karpiowanie, które od niespełna 4 lat całkowicie mnie pochłonęło, jest moim ... więcej »
Moja przygoda z wędkarstwem zaczęła się w dzieciństwie, pasję zaszczepił mnie mój dziadek
który był wieloletnim wędkarzem. Prawdziwym łowieniem karpi zainteresowałem się w 80 latach.
Gdy ukazały się pierwsze artykuły w prasie wędkarskiej na temat łowienia karpi i produkcji kulek proteinowych,
zacząłem to robić i zrodziła się prawdziwa pasja.
Mój sprzęt:
wędki Anaconda Tomahawk 13 ft, 2,75 - 3,00 lb
kołowrotki TICA
... więcej »
Początki mojej przygody z wędkarstwem to rok 1994.
Pierwsze doświadczenia zdobywałem na tzw. stawach hodowlanych, zbiornikach łatwych i zasobnych w ryby. Koledzy zaszczepili we mnie połowy metodą gruntową. Potem przyszedł czas na wstąpienie w szeregi wędkarzy zrzeszonych w PZW i akweny zdecydowanie trudniejsze. Dzięki temu poznałem członków klubu WKS Sanger, których pasja wywarła na mnie duże wrażenie.
Sprzęt na który łowię to:
wędki Anaconda - Peacemaker 13 ft, 3,00 lb,
... więcej »
W szeregi PZW wstąpiłem dopiero w roku 2007.
Początkowo wędkowałem na zasadach ogólnych na zbiorniku „Zalew” w Janowie Lubelskim. Idea No Kill, Cath & Relase dojrzewała we mnie stopniowo, aż w roku 2009 poznałem członków WKS Sanger. Wstąpienie w szeregi klubu było rzeczą naturalną.
Mój sprzęt wędkarski to:
kije :Anaconda Power Carp 13 ft, 3,0 lbs
kołowrotki: Anacoda Magic Runner II.
kulki na które łowię to przeważnie ... więcej »