Wędkarski Klub Sportowy "SANGER"
23-300 Janów Lubelski
ul. Piaskowa 3
tel. kom. +48 604 136 607
+48 728 859 497
tel./fax +48 15 872 12 40
e-mail: biuro@wks-sanger.pl
Inauguracja sezonu 15-17.04.2011.
Po długiej zimie i wielu miesiącach oczekiwania w końcu ruszyliśmy na upragnione łowy w składzie: Przemek, Kuba ,Grzesiek i Tomek.
Po przybyciu na łowisko i ekspresowym rozłożeniu całego sprzętu, zestawy powędrowały do wody.
Mogliśmy spokojnie przystąpić do grillowania.
Pełni entuzjazmu czekaliśmy na pierwsze branie, które nastąpiło na wędce Grześka. Krótki hol i ładny 1.5 kilowy amur ląduje na brzegu.
Zdjęcie i ryba wraca do wody.
Oprócz konsumpcji i szybkiego opróżniania zapasów nic nie działo się do godziny 22.00 kiedy to na kiju Kuby nastąpił zdecydowany odjazd i na macie wylądował ładny Misiek - 4.3 kg.
Zmęczeni grillowaniem poszliśmy spać do namiotów.
Dopiero ok.2.00 w nocy na wędce Tomka delikatnie branie i po krótkim holu 1.5 kg karpik ląduje w podbieraku. Szybkie ważnie i ryba wraca do wody.
Nad ranem kolejne branie tym razem na kiju Przemka i również niewielki karpik ląduje na macie.
Przez całą sobotę był dosyć spokojnie jedynie Grzesiek złowił dwa ładne liny, kilka karasi i dorodnego jazia.
Dopiero ok.17.00 podczas popołudniowej drzemki Przema na jego zestawie nastąpił potężny odjazd. Kolega wykazał się niezłym refleksem i po pokonaniu drogi z namiotu do tripoda zaciął ładnego karpia. Po emocjonującym holu na macie wylądował Misiek o masie 11.5 kg.
To nas niewątpliwie postawiło na nogi i zaczęliśmy zmieniać zestawy jak również rozpalać grilla :)
O godz.21.30 odjazd na wędce Tomka i całkiem dorodny karpik ląduje na macie, waga wskazuje 8.5 kg. Krótka sesja zdjęciowa i ryba wraca do wody.
Nie minęło pół godziny a Przemo holuje kolejną rybę tym razem jak się okazało była to "dyszka". O 2.00 w nocy Kuba doławia kolejną 4-kę.
Rano zmieniliśmy kulki i zaczęliśmy się pakować.
Największym szczęściarzem zasiadki okazał się Przemek, który ok.11.00 wyholował kolejną 10-tkę.
Jak na pierwszą zasiadkę sezonu całkiem nieźle.